„ja mam dwie lewe ręce do spraw komputerowych. ale to tak całkowicie. a tam, u nich na stronie [czyt. printu.pl] bajka! zajęło mi to chwilę krótką. a do tego okazało się to tak banalne, że było bardzo dobrą, kreatywną zabawą. pomyślałam, że może zrobię ten wpis przed świętami. pewnie wiele z Was w rodzinnym gronie z chęcią usiądzie do zdjęć, i stworzy taką książkę.
Napisali o nas
Fotoksiążka rodzinna
„Czy matka gotując obiad jedną ręką, mając dziecko przy nodze potrafi jeszcze przy okazji sklecić fotoksiążkę. Otóż okazało się, że się da. Tu ukłony dla programu do projektowania książki Printu, który nie wymaga instalacji na dysku. Książkę robiłam jeden dzień (co jakiś czas odrywając się od obowiązków domowych i spędzając minutę przy komputerze).
Portfolio
„Lubię mieć dużo zdjęć, lubię mieć 10 zdjęć z podobną miną – możecie się więc domyśleć, że drukowałam rocznie po 2-3 tysiące zdjęć a potem ślęczałam po nocach by chronologicznie je powklejać. Po pewnym czasie, kiedy praca zawodowa zaczęła zabierać mi co raz więcej czasu zaniechałam drukowania. Zaczęłam szukać sposobu na szybkie i tańsze przenoszenie ujęć na papier. I tak w moim domu zaczęły pojawiać się fotoksiążki.
Fotoksiążka do nauki literek
„Tym razem nie chciałam kolejnej książki z zdjęciami Poli, mamy ich naprawdę sporo. Razem z mężem wpadliśmy na pomysł, aby stworzyć troszeczkę coś innego. Takim sposobem powstał Nasz wspólny alfabet na wesoło :)
Jak przechowywać zdjęcia?
„Weszły cyfrówki. I ogarnęło nas lenistwo. Niby powinno być łatwiej. Można było na spokojnie zdecydować się, które zdjęcia nadają się do wywołania. A jednak jakoś zawsze mi było nie po drodze z tym. Bo po co wywoływać skoro można wszystko obejrzeć w każdej chwili w komputerze? Obiecywaliśmy sobie, że w końcu wywołamy i tak czas mijał.
PORTFOLIO DLA FOTOGRAFA
„Zdecydowałam się na zrobienie swojego fotograficznego portfolio! Projektowanie swojej fotoksiążki to była czysta przyjemność! Wszystko zaczyna się od prostych i dokładnie opisanych kroków. Wybieramy format, ilość stron, rodzaj okładki. Ja zdecydowałam się na oprawę płócienną. Od zawsze marzyłam aby moje zdjęcia miały elegancką oprawę.
Zdjęcia są sposobem na kolekcjonowanie wspomnień
W nagrodę otrzymałam od Printu wspaniały prezent - fotoksiążkę, którą mogłam od początku do końca sama zaprojektować. Na taką fotoksiążkę zasługuje każdy z nas
Prezent dla siebie
„Weszłam na stronę printu i przepadłam w tworzeniu naszych wspomnień. Program jest łatwy i bardzo intuicyjny. Wybrałam książkę w formacie 25 x 20 w twardej oprawie na papierze błyszczącym. Taka fotoksiążka ma nieograniczone możliwości. Możemy wydrukować na niej wszystko, zaczynając od naszych zdjęć z aparatu, naszych zdjęć z instagrama, możemy wydrukować na niej nasze własne prace graficzne i rysunki.
Momenty w kadrach schowane
Mamy parę takich fotoksiążek w naszej kolekcji, ale muszę się przyznać, że ta którą otrzymaliśmy od PRINTU jest wyjątkowa, wykonana bardzo starannie i solidnie. Co najważniejsze sam proces tworzenia jest bardzo prosty i nie wymaga żadnych, specjalnych umiejętności. My sami jesteśmy architektami naszej książki i mamy sporą dowolność w wyborze czcionek, stylów i układów.
Fotoksiążka rodzinna
„W wyszukiwarce wpisałam printu.pl i już, zarejestrowałam się i przeszłam szybkim krokiem do prostego EDYTORA, w którym stworzyłam prawdziwe cuda. Nie trzeba być grafikiem, nie trzema mieć zmysłu artystycznego – trzeba mieć CHĘCI i odrobinę czasu.