Fotografia dla początkujących cz. II: Jak zrobić ładne zdjęcia?

Pora na kolejną porcję porad i wskazówek, które pozwolą Ci stworzyć lepsze zdjęcia.

W pierwszym odcinku poradnika (Podstawy fotografii cz. I) zajęliśmy się przede wszystkim podstawami kompozycji, ale również tym, jak najlepiej rozmieścić poszczególne elementy obrazu w kadrze.

W artykule poruszę dwa zagadnienia – perspektywy obrazu oraz tła na fotografii. Tematy te mocno się łączą, a co za tym idzie – warto traktować je kompleksowo.

Fotografia dla początkujących - poradnik
Poprawnego fotografowania możesz się nauczyć. Poznaj wskazówki Pawła Wodnickiego, które pomogą Ci wykonywać dobre zdjęcia!

Perspektywa w fotografii

Zacznijmy od perspektywy. Najprościej rzecz ujmując to nic innego jak punkt widzenia.

Zupełnie co innego zobaczymy fotografując krakowski rynek z poziomu jego płyty, co innego z góry drabiny ustawionej na nim, a co innego jeszcze, gdy wejdziemy na Wieżę Ratuszową. To oczywiście mocno przerysowany przykład ale łatwiej będzie zrozumieć rolę perspektywy w drobnych szczegółach, jeśli wcześniej zobaczymy, jak zmienia się ona w skali makro.

Podczas fotografowania z samego dołu będziesz widzieć ludzi i budynki „z poziomu nóg”. W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że w wyniku działania zasad optyki elementy, które będą wówczas blisko wizualnie się powiększą i nieco wydłużą. Z kolei fotografowanie z góry powoduje odwrotną sytuację – to, co będzie znajdowało się u góry wyda się większe, a reszta mocno się skróci.

Perspektywa w fotografii odgrywa ardzo ważną rolę
Dowiedź się w jaki sposób wysokość i kąt pochylenia obiektywu wpływa na efekt końcowy zdjęcia i obiektów, które na nich się znajdują

Rodzaje perspektyw w fotografii

Najbardziej neutralna wizualnie jest perspektywa, w której obiektyw znajduje się mniej więcej na wysokości fotografowanego obiektu – zrobienie zdjęcia nie będzie wymagało ani pochylenia obiektywu w dół, ani zadarcia go w górę.

Powyższy przykład zdjęcia wykonanego na krakowskim rynku był dość przerysowany, ale dobrze zobrazował problem ważności wyboru punktu widzenia. Znacznie częściej dylemat wyboru odpowiedniej perspektywy pojawia się podczas fotografowania ludzi.

Z zasady wyszczególnić można trzy rodzaje perspektywy w fotografii:

  • perspektywa żabia, czyli od dołu,
  • perspektywa ptasia, czyli z góry,
  • perspektywa naturalna, w której obiektyw aparatu znajduje się na wprost fotografowanej osoby. Perspektywa naturalna ma również najmniejszy wpływ na wygląd obiektu (nie zniekształca go). Po jej zastosowaniu możesz spodziewać się, że modelka czy model będą wyglądać mniej więcej tak, jak w rzeczywistości.
Rodzaje perspektyw w fotografii
Ptasia, a może żabia perspektywa? Dowiedź się, w jakich sytuacjach warto wykorzystać nietypowy punkt widzenia

Perspektywa żabia – zastosowanie

Jakie zatem skutki przyniesie zastosowanie innej perspektywy zdjęcia, na przykład żabiej?

Najczęstszym powodem użycia żabiej perspektywy jest chęć wydłużenia nóg fotografowanej osoby. Taki punkt widzenia powoduje bowiem, że sylwetka się wyszczupla.

Niestety jest też pewna wada – takie zdjęcie sprawi, że fotografowana osoba wydaje się władcza, niedostępna, a nawet nieco zarozumiała – wszak patrzy na nas „z góry”. Nieprzypadkowo na wielu portretach władców używano właśnie takiego ujęcia.

Perspektywa żabia
Przykład zdjęcia wykonanego z żabiej perspektywy / Fot. Paweł Wodnicki

Perspektywa ptasia – zastosowanie

Z kolei perspektywa ptasia powoduje skrócenie sylwetki i optyczne spłaszczenie jej. Jest zdecydowanie rzadziej używana, ale może się sprawdzić np. w przypadku osoby z bardzo wysokim czołem, gdzie lekko górna pozycja może poprawić wygląd.

Ważne jest by perspektywy używać z sensem i nie działać schematycznie. Warto przyjrzeć się jak konkretna twarz czy sylwetka wygląda w danym ujęciu i wybrać najkorzystniejsze.

Jeśli Twojemu modelowi zaczyna się już nieco przerzedzać fryzura i pojawiają się początki łysiny to lepiej, abyś nie pokazywał go w ptasim ujęciu. Jeśli fotografujesz bardzo wysoką osobę to nie ma z reguły sensu (chyba, że jest w tym cel, chęć pewnego przerysowania) jeszcze bardziej wydłużać sylwetki ujęciem od dołu.

Perspektywa ptasia
Przykład zdjęcia wykonanego z ptasiej perspektywy / Fot. Paweł Wodnicki

Perspektywa ptasia, a fotografia dziecięca

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na problem fotografowania dzieci. Akurat w ich przypadku bardzo często wybierana jest zła perspektywa.

Błędem najczęściej popełnianym przez fotografujących rodziców jest robienie zdjęć na stojąco, podczas gdy maluch znajduje się metr lub więcej poniżej poziomu aparatu. Powoduje to efekt patrzenia na dziecko „z góry” i w nieładny sposób deformuje jego sylwetkę – nogi robią się krótkie a głowa nieproporcjonalnie duża. Do tego często model zajęty jest jakąś fascynującą czynnością i wtedy, zamiast jego twarzy pełnej emocji, widzimy czubek głowy lub czapkę.

Po zrobieniu pierwszego zdjęcia i kontroli efektu na ekranie, przejęty rodzic orientuje się, że uzyskane ujęcie nie jest zadowalające. Zaczyna więc wołać ukochanego malucha, by spojrzał w jego stronę.

W efekcie pociecha odrywa się od swojego fascynującego świata i zadziera głowę w kierunku fotografującego rodzica, przybierając z reguły jedną z dwóch standardowych min: wymuszonego uśmiechu (który doskonale wyćwiczył przy okazji poprzednich zdjęć) lub wściekłej miny, wynikającej z wyrwania go z jego magicznego świata.

W obu przypadkach efekt wypada przeciętnie, a klimat całego zajścia pryska, do tego model, z racji naturalnej dla dzieci ruchliwości, przenosi się już w inne miejsce. Nie mówiąc o kolejnym zdjęciu, którego rodzic prawdopodobnie nie będzie miał już możliwości wykonać.

Fotografowanie dzieci wcale nie musi być dużym wyzwaniem – poznaj wskazówki, które pomogą Ci w łatwy sposób poprawić ujęcie malucha

Jak fotografować dzieci?

Tymczasem rozwiązanie problemu jest na wyciągnięcie ręki!

W zależności od wysokości, na jakiej znajduje się Twoje dziecko – kucnij, klęknij, połóż się (tak, tak dobra fotka wymaga czasem poświęcenia 🙂)  – aby obiektyw znalazł się na poziomie oczu modela. Zobaczysz, że otoczenie i Twój maluch widziany w wizjerze, bądź na ekranie aparatu, zyska kompletnie inny wygląd – wszystko znajdzie się na swoim miejscu.

Wróćmy do przykładu z poprzedniego akapitu – załóżmy, że młody człowiek obserwuje pełzającą gąsienicę albo grzebie patyczkiem w kałuży. Kładąc się na ziemi (lub choćby klękając) znajdziesz się w jego świecie. Zobaczysz jego twarz, emocje, sylwetkę całkowicie zaangażowaną w wykonywaną czynność. Okaże się również, że cała figura dziecka ma właściwe proporcje, nogi mają odpowiednią długość, a zamiast czubka czapki zobaczymy twarz malucha.

Ponadto jeśli odsuniesz się nieco od bohatera lub bohaterki i użyjesz zoomu lub teleobiektywu (w przypadku lustrzanki) to zyskasz możliwość fotografowania bez zwracania na siebie uwagi malucha (użycie długiej ogniskowej to kilka dodatkowych atutów, które opiszę dokładniej w kolejnym artykule).

Nie musisz już zmuszać go do „uśmiechu” na każdym zdjęciu i do zadzierania głowy – zyskujesz możliwość zarejestrowania dziecka podczas zabawy, w sytuacji dla niego naturalnej – gdy zachowuje się w sposób niewymuszony i w pełni swobodny.

Perspektywa zdjęcia z poziomu dziecka
Fotografowanie z poziomu dziecka pozwoli uwiecznić szczere emocje, jakie towarzyszą maluchowi podczas zabawy / Fot. Paweł Wodnicki

Jak robić dobre zdjęcia? Rola tła w fotografii

Ostatnią kwestią o jakiej chciałbym wspomnieć jest rola tła na zdjęciach. To element często lekceważony przez fotografów amatorów, którzy koncentrują się na pierwszym planie, zapominając o tym co dzieje się za nim. W przypadku profesjonalnych sesji, fotograf często decyduje się na wcześniejszą wizję lokalną i dokładnie wybiera plan zdjęciowy (pusty las, łąkę, plażę). Sprawdza wówczas obecność innych osób czy elementów, które mogłyby zakłócić odbiór.

Dobry fotograf wie, że to właśnie jakość tła często decyduje o tym, czy zdjęcie z dobrego zmienia się w świetne.

Dużo trudniej – co nie znaczy, że jest to niemożliwe – zrobić równie ładne zdjęcie na placu zabaw. Przeglądając amatorskie zdjęcia z takich placów (będę się trzymał tego przykładu) łatwo zauważyć, że w tle zwykle znajduje się… wszystko. A raczej co popadnie. Inne dzieci, kosze na śmieci, huśtawki, krzaki, ławki, latarnie…

Przy wykorzystaniu częstej pozycji fotografowania dziecka „z góry”, czyli z perspektywy ptasiej, mamy sytuację dodatkowo paskudzącą całość. W części zdjęcia widać beton lub trawę, na której znajduje się nasz model, a wyżej w tle widoczne są wcześniej wymienione, przypadkowe elementy.

Jak fotografować dzieci?
Poniżej znajdziesz kilka przydatnych porad, które podpowiedzą Ci, jak poradzić sobie z kłopotliwym tłem ujęcia, na którym Ci zależy

Co zrobić, gdy tło zdjęcia nie sprzyja dobremu ujęciu?

Sposobów na zaradzenie temu problemowi jest kilka:

👉 Czasem wystarczy niewielka zmiana własnej pozycji i zrobienie kroku w bok, by – przykładowo – kosz na śmieci znalazł się poza kadrem, a latarnia przestała „wyrastać” z głowy dziecka.

Może przydać się też zmiana perspektywy – lekkie opuszczenie lub podniesienie obiektywu wyeliminuje kawałek wchodzącego w trawnik asfaltu, a tym samym usunie niepotrzebny element z kadru.

👉 Zastosowanie dłuższej ogniskowej (większego zoomu), w połączeniu z jak najmniejszym numerem przysłony pozwala rozmyć tło, a tym samym spowodować, że przedmioty tam znajdujące się przyjmą formę plam – mniej zakłócających odbiór, niż ostre elementy odwracające uwagę od modelki czy modela. Profesjonaliści bardzo często pracują na naprawdę małych numerach (co w rzeczywistości oznacza duże otwarcie otworu przysłony) typu 1,8, 1,4 czy nawet 1,2. To pozwala im osiągnąć tzw. małą głębię ostrości.

Oznacza to dokładniej tyle, że ostry na zdjęciu jest (a raczej powinien być, jeśli właściwie ustawisz ostrość) pierwszy plan, a reszta – znajdująca się zarówno za, jak i przed modelem – mocno się rozmywa. Niestety właściciele małych kompaktów rzadko kiedy mogą liczyć na takie przysłony. W dodatku, z uwagi na inny rozmiar matrycy, głębia ostrości zawsze będzie większa (czyli rozmycie mniejsze), ale nawet pracując w warunkach słonecznego popołudnia warto nie powierzać doboru przysłony automatowi (bo zapewne ustawi ją w jakimś bezpiecznym, uśrednionym przedziale), lecz spróbować użyć jak najmniejszego dostępnego numeru przysłony przy maksymalnym możliwym zoomie.

Fotografia dzieci
Kilka prostych kroków wystarczy, by średnie ujęcie stało się genialnym zdjęciem!

👉 Jeśli nie jesteś w stanie rozmyć lub wyeliminować szkodliwych elementów tła (zwłaszcza, gdy mają kontrastowy kolor), może pomóc postprodukcja i zmiana kolorystyki zdjęcia na czarno-białe. Pozwoli to wyeliminować problem rażących i odwracających uwagę od pierwszego planu kolorów.

👉 Poprawa tła to czasem kwestia zwykłego zadbania o plan, nim zabierzesz się za wykonywanie zdjęć. Jeśli masz koło domu piaskownicę i planujesz zrobić zdjęcia urzędującego w niej malucha, rozejrzyj się wcześniej i usuń z pola widzenia niepotrzebne „przeszkadzajki” w stylu roweru opartego o ścianę, łopaty leżącej w tle, rzuconego wiaderka czy konewki.

Każdy zbędny element będzie sporym wyzwaniem podczas wykonywania zdjęć, a przecież usunięcie go przed przystąpieniem do fotografowania zajmie Ci dosłownie kilka sekund.

Jak zrobić dore zdjęcie?
Przykład usunięcia z kadru niepotrzebnego elementu / Fot. Paweł Wodnicki

Jak zrobić ładne zdjęcia? Czasem wystarczy jeden krok

Jakiś czas temu wykonałem dwa zdjęcia, które z pewnością nie należą do wybitnie udanych (mam tutaj na myśli wygląd modeli, światło itp.), dobrze natomiast ilustrują to, co możesz uzyskać dzięki zmianie pozycji, z której fotografujesz (eliminując tym samym wszystkie zbędne elementy w tle).

Na zdjęciu po lewej stronie w tle można dostrzec pana na ławce, ścieżkę (która zakłóca piękną zieleń wypełniającą kadr), a z głów chłopaków „wyrasta” rowerek. Wystarczy jednak minimalnie (co widać po rozmieszczeniu dzieci) zmienić własną pozycję, by wszystkie te elementy znalazły się poza kadrem. W zdjęciu po prawej stronie widać teraz fajną żywą zieleń, niekonkurującą z modelami o uwagę widza.

Ponadto przycięcie zdjęcia do formatu kwadratowego poprawia ogólną kompozycję i pozwala usunąć z kadru naddatek trawy, która nic już do zdjęcia nie wnosiła.

Zauważasz różnicę? A to tylko mała zmiana – jeden kroczek w lewo…

Przykład poprawy fotografii poprzez zmianę perspektywy oraz kadru / Fot. Paweł Wodnicki

To wszystko, co chciałem Ci przekazać w drugiej części poradnika o podstawach fotografii.

Autorem tekstu jest Paweł Wodnicki.

Zajmuje się fotografią od 20 lat, a od 12 zawodowo. Jest laureatem wielu nagród i wyróżnień na salonach fotografii w Polsce i na świecie. Jego prace były publikowane m.in. w prasie codziennej oraz w wielu magazynach i serwisach internetowych.
W swoim krakowskim studio, a także podczas wielu projektów wyjazdowych miał przyjemność pracować m.in. z czołówką polskich aktorek i aktorów, których portrety stworzyły z czasem wystawę „Gwiazdozbiór Wodnika”, ukazującą się w wielu znanych galeriach w Polsce.
Oprócz pracy fotografa, prowadzi również warsztaty i szkolenia, na których przedstawia kursantom zawiły świat fotografii.